Panierowana mortadela

Ha ! a to danie pamiętacie ? To jest ulubiona potrawa mojego męża. Mortadela, do tego panierowana. Taki oszukany schabowy. Prawdę mówiąc to ja nigdy nie przepadałam za mortadelą i chyba tak jest do dzisiaj. No ale czego się nie robi z miłości 😉


500g mortadeli
1 jajko
bułka tarta
Mortadelę kroimy w plastry o grubości około 1,5 cm. Panierujemy w rozkłóconym jajku i bułce tartej. Smażymy na złoty kolor na mocno rozgrzanym tłuszczu. Podajemy z ziemniakami ale możemy również zjeść z pajdą chleba. Smacznego

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *