Pasztet z jajek i pieczarek

Dzisiaj coś dla tych, co niekoniecznie lubią mięso. Delikatny pasztet z jajek i pieczarek. Z dodatkiem dużej ilości szczypiorku i natki pietruszki. Bardzo smaczna alternatywa dla pasztetu mięsnego. Warto spróbować. Przepis podejrzany w Dzień dobry TVN, gościem był Piotr Kucharski.

10 jajek ugotowanych na twardo
300 g pieczarek
1 duża cebula
1 pęczek szczypiorku
1 pęczek natki pietruszki
1 kajzerka namoczona w mleku
1/2 szkl. bułki tartej
2 łyżki majonezu
1 łyżka śmietany 18 %
sól
pieprz
masło
2 surowe jajka

Pieczarki ścieramy na tarce, cebulę kroimy w drobną kostkę, następnie wszystko przesmażamy na maśle do momentu odparowania wody. Jajka bardzo drobno siekamy, dodajemy odsączoną kajzerkę, bułkę tartą, posiekany szczypiorek i natkę. Wszystko mieszamy, dodajemy pieczarki z cebulą, majonez i śmietanę. Doprawiamy solą i pieprzem. Do masy wbijamy dwa jajka, całość wyrabiamy do połączenia. Keksówkę 11×25, wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy masę i równomiernie rozkładamy. Można parę razy stuknąć keksówką o blat, dla lepszego zbicia masy.

Wkładamy do nagrzanego piekarnika 200 stopni i pieczemy przez 60 minut. Gotowe.

Rosół na pieczonej gęsinie

Witam Was serdecznie po długiej przerwie. Mam dzisiaj dla Was przepyszny rosół na pieczonej gęsinie. Jakiś czas temu razem z naszymi serdecznymi sąsiadami Karoliną i Rafałem byliśmy na obiedzie w restauracji o sympatycznej nazwie Winogrono. W menu był rosół na pieczonym kurczaku, spróbowałam i bardzo mi zasmakował, powiem więcej nawet mój syn niejadek, również go zjadł. Najlepszy rosół jest na kilku rodzajach mięs, ja do swojego zawsze dodaje kawałek kaczki, ale od jakiegoś czasu w moim sklepie nie ma kaczki, za to jest gęś, a raczej części z gęsi. Będzie rosół z gęsi ! Pieczonej gęsi ! Z części pieczonej gęsi ! O mamusiu wyszedł przepyszny. Po prostu palce lizać.

A więc tak, kupujemy części z gęsi, u mnie to skrzydło. Nastawiamy piekarnik na 220 stopni i wkładamy umyte kawałki gęsiny. Pieczemy do zrumienienia.

opakowanie porcji rosołowej z gęsi
4 marchewki
2 pietruszki
1/2 selera
1/2 pora
1/2 opakowania selera naciowego
4 liście kapusty włoskiej
1 opalona cebula
1 mała główka czosnku / obrana /
4 ziela angielskie
2 liście laurowe
10 ziaren czarnego pieprzu
sól
5 godzin

Upieczone kawałki gęsiny przekładamy do garnka razem z wytopionym tłuszczem, następnie zalewamy ciepłą wodą, w ilości 3 litrów. Po zagotowaniu dodajemy wszystkie warzywa i przyprawy, zmniejszamy ogień i gotujemy około 5 godzin. Gotowe.

Tarta wiśniowa z cynamonem i bezą

Zapraszam Was dzisiaj na ciacho. Jako że mamy sezon na wiśnie, więc jest z wiśniami, z dodatkiem mielonych orzechów, nutą cynamonu i bezą. Proste i bardzo pyszne.

210 g mąki pszennej
80 g cukru
130 g masła
szczypta soli
1 jajko

Z podanych składników zagniatamy ciasto i wkładamy do lodówki na około 60 minut.

1 kg wiśni
100g cukru
1 szkl. mielonych orzechów laskowych
1/2 łyżeczki cynamonu

Wiśnie myjemy, drylujemy, zasypujemy cukrem i odstawiamy na 30 minut, następnie podgrzewamy około 10 minut. Studzimy. Formę do tarty smarujemy masłem i wygniatamy ciastem, które posypujemy orzechami. Na orzechy wykładamy wiśnie, które posypujemy cynamonem. Pieczemy w nagrzanym piekarniku w 180 stopniach przez 35 minut.

beza
3 białka
125 g cukru
szczypta soli

Białka z odrobiną soli ubijamy na pianę. Następnie dodajemy po łyżce cukru i ubijamy do rozpuszczenia. I tak do wyczerpania cukru. Beza musi być gładka i lśniąca.
Po upływie 35 minut wyjmujemy ciasto z piekarnika i za pomocą rękawa cukierniczego lub szprycy nakładamy bezę. Ponownie wkładamy do piekarnika, pieczemy 10 minut w tej samej temperaturze. Następnie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i tak suszymy przez 30 minut. Studzimy w uchylonym piekarniku. Gotowe 🙂

Sok z wiśni

Przetworów ciąg dalszy. Dzisiaj kuchnia proponuje przygotowanie własnego soku z wiśni. Są dwie odmiany wiśni, sokówka i szklanka. W moim rodzinnym domu mieliśmy szklankę, jaka ona była kwaśna. Do dzisiaj krzywię się na samo wspomnienie. Sokówka jest większa, bardzo ciemna, niesamowicie soczysta i słodka. Idealna na sok. Poza tym wiśnie są bardzo zdrowe, wspomagają pracę serca, pomagają w zasypianiu, mają właściwości przeciwzapalne. Wskazane dla niejadków, poprawiają apetyt. Sami widzicie ile zalet. Do dzieła. Ja przygotowuję sok metodą tradycyjną, bez sokownika.

1 kg wiśni sokówki
1 kg cukru

Wiśnie przebieramy, wszystkie uszkodzone, odkładamy. Następnie myjemy i drylujemy. Do dużego garnka, słoja, wsypujemy na zmianę wiśnie i cukier. Zostawiamy na noc. Przez ten czas wiśnie puszczą sok. Całość wstawiamy do zagotowania. Podgrzewamy do całkowitego rozpuszczenia cukru, cały czas zbieramy powstającą pianę. Przecedzamy wiśnie, sok bardzo mocno podgrzewamy i gorący przelewamy do przygotowanych / czystych i wyparzonych / butelek, słoików. Zakręcamy i odstawiamy. Pozostałe owoce przekładamy na patelnię i smażymy około 30 minut, przekładamy do wyparzonych słoików i odwracamy do góry dnem.