Kiszone żółte pomidory

Nooo to zaszalałam. Zakisiłam pomidory. Po raz pierwszy i ostatni !Ta kiszonka nie trafiła w mój gust, nie wspominając zdumienia męża. Co się nasłuchałam 😉 Prawdę mówiąc to nam mogą nie smakować, a inni będą zachwyceni. Na wszelki wypadek podam przepis gdyby znalazł się ktoś chętny.  Metoda tradycyjna, jak przy kiszeniu ogórków.

1kg pomidorów / najlepiej Lima /
1,5 litra letniej wody
1,5 łyżki soli kamiennej
3 koszyczki kopru
4 ząbki czosnku
3 cm chrzanu
Pomidory myjemy, wycieramy. Na dnie wyparzonego naczynia lub słoja kładziemy koszyczki kopru, czosnek w łupince i kawałki chrzanu. Następnie układamy ścisło pomidory. Zalewamy bardzo letnim roztworem wody z solą. Przykrywamy talerzykiem lub lekko zakręcamy nakrętkę. Odstawiamy na jakieś 7 dni. Jeżeli się zdecydujecie na sprawdzenie smaku kiszonych pomidorów, to dajcie znać jak smakowały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *