Spaghetti z pesto bazyliowo pietruszkowym

Dzisiaj bardzo szybkie danie, dla tych zabieganych i zapracowanych. Dla jaroszy i nie tylko. Wystarczy makaron, pesto, parę dodatków i mamy super obiad, do tego bardzo zdrowy. Polecam, my bardzo lubimy takie kombinacje.

pesto

1 doniczka bazylii
garść natki pietruszki
50g orzeszków piniowych
1 ząbek czosnku
30g tartego parmezanu
sól
pieprz
100 ml oliwy z oliwek

ponadto

7 szt. pomidorków koktajlowych / w połówkach /
4 szt. oliwek czarnych

makaron spaghetti

Bazylię i natkę, płuczemy i osuszamy. Na suchej patelni prażymy orzeszki pini, następnie przekładamy do pojemnika blendera, dorzucamy bazylię, natkę pietruszki, rozdrobnione ząbki czosnku, parmezan, sok z cytryny i oliwę z oliwek. Całość blendujemy do pożądanej konsystencji. Doprawiamy solą i pieprzem.
Pomidorki koktajlowe grillujemy na patelni, oliwki kroimy w plasterki. Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Makaron odcedzamy, dodajemy pesto, pomidorki i oliwki, całość mieszamy. Gotowe.

Facebook
Facebook
Instagram
Pinterest
RSS
Twitter

Kiełbasa dojrzewająca

Po długiej nieobecności witam Was serdecznie na mojej nowej stronie. Nowa strona, nowy adres, nowy przepis ! Podzielę się dzisiaj z wami przepisem na przepyszną kiełbasę dojrzewającą. O suszeniu mięsa przypomniała mi Karolina z Local Foodie. Przez to całe wędzenie, kompletnie zapomniałam, że tak też można uzyskać extra wędlinę. Kiełbasa strukturą przypomina salami lub kindziuk. W smaku bardziej kindziuk. Pierwszą partię zrobiłam na próbę. Zniknęła, nim się spostrzegłam. Palce lizać.

I etap
2 kg karkówki
1/2 szkl. cukru
1/2 szkl. soli
15 g pieprzu czarnego w ziarnach
6 g kolendry w ziarnach
4 g gorczycy

Mięso myjemy, suszymy ręcznikiem papierowym. Nacieramy solą i wstawiamy w zamkniętym pojemniku do lodówki na 48 godzin. Po tym czasie, karkówkę myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym, następnie nacieramy cukrem i ponownie wstawiamy w zamkniętym pojemniku do lodówki na 48 godzin. Kolejny krok to umycie mięsa, wysuszenie i obtoczenie w grubo zmielonej mieszance pieprzu, kolendry i gorczycy. Możecie użyć moździerza, ja użyłam młynka. Tak przygotowane mięso wkładamy do lodówki na 72 godziny. Mięso należy obracać raz dziennie, zarówno w soli jak i w cukrze.

II etap
3 łyżki suszonego majeranku
2,5 łyżki papryki wędzonej
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżka mielonego pieprzu czarnego
1 łyżka czosnku niedźwiedziego

Wyjmujemy mięso z lodówki, kroimy na kawałki i mielimy maszynką do mięsa. Użyłam sitka numer 6. Następnie, zmielone mięso wyrabiamy. Formujemy kiełbasę, u nas aż 3 sztuki. Każdą mocno ściskamy i obtaczamy w/w mieszance ziół. Ostrożnie przekładamy do nylonowych podkolanówek i wieszamy w przewiewnym miejscu. Zostawiamy na 8 – 14 dni. Ja nie mogłam się powstrzymać i dobrałam się do niej już w 8 dniu. No po prostu rewelacja. Koniecznie wypróbujcie ten przepis a gdybyście chcieli zrobić np. schab dojrzewający to zajrzycie tutaj 🙂


Facebook
Facebook
Instagram
Pinterest
RSS
Twitter

Kapusta z grochem

Na naszym wigilijnym stole zawsze jest kapusta z grzybami. Po raz pierwszy będzie również kapusta z grochem. Przepisy są różne, jedni gotują groch, aż się rozpadnie i wtedy dodają do ugotowanej kapusty, inni gotują do miękkości, ale żeby był w całości. Jedni preferują groch łuskany, inni niełuskany. Ja przygotowałam kapustę z grochem, trochę inaczej. Użyłam grochu łuskanego. Połowę rozgotowałam a drugą połowę ugotowałam do miękkości ale tak, że pozostała w całości.

500 g kapusty kiszonej
300 g grochu łuskanego
2 łyżki oleju/ oliwy
2 liść laurowy
3 ziela angielskie
1 duża cebula
sól
pieprz
1 łyżeczka majeranku
Kapustę zalewamy wodą, tylko do przykrycia. Dodajemy liść i ziele, następnie gotujemy do miękkości. Grochu łuskanego nie moczymy. Groch płuczemy pod bieżącą wodą, zalewamy wodą i gotujemy do miękkości, solimy pod koniec gotowania. Gdy groch jest miękki, ale nadal w całości, wyjmujemy połowę i dodajemy do ugotowanej kapusty. Resztę grochu gotujemy do lekkiego rozgotowania i również dodajemy do kapusty. Na rozgrzanym oleju szklimy pokrojoną w kostkę cebulę. Całość mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem i majerankiem. Gotowe. Najlepsza na drugi dzień.

Facebook
Facebook
Instagram
Pinterest
RSS
Twitter

Świąteczne ciasteczka orzechowe

Cudownie chrupiące na zewnątrz, delikatnie ciągnące w środku, Zero mąki, masła. W smaku poezja. Nie lubicie piec pierników ? Koniecznie zróbcie te ciasteczka. Dla mnie poezja. Pierwszą partię zjadłam sama. Już się pieką następne. To będzie hit na naszym świątecznym stole.

1 białko
100 g mielonych orzechów laskowych
50 g cukru pudru + do obtoczenia
1 łyżka miodu
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni / góra/dół / Do miski wsypujemy cukier puder, orzechy, dodajemy białko i miód. Wszystko miksujemy do połączenia. Na płaski talerz wysypujemy cukier puder. Z przygotowanej masy formujemy małe kulki, wielkości orzecha. Następnie obtaczamy w cukrze pudrze i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Zachowujemy odstępy między ciasteczkami. Pieczemy około 18 minut, ciasteczka muszą urosnąć i popękać.

Facebook
Facebook
Instagram
Pinterest
RSS
Twitter